sobota, 18 kwietnia 2015

Od Nyru C.D. Axam'a

- Dawno nie natknęłam się na Wolnego Wilka - przyznałam z wielka dumą. Była to prawda. Od wielu dni na terenach mojego plemienia nie było wilków innych niż ja. Prawda jest smutna - zniszczyłam swój dom. Ale teraz mam szansę go odbudować. Przodkowie zesłali mi członka!
- Wolnego Wilka? - zdziwił się Axam. Od razu wiedziałam, że nie zna tego terminu.
- Wolnego, czyli nienależącego do Illamar, Kissima lub mojego plemienia - Ikkuma. W okolicy nie ma innych watah. Nasza trójka jest jedyna.
- Skąd możesz wiedzieć, że jestem "Wolnym Wilkiem"? - spytał ironicznie basior. Zachichotałam.
- Przecież pachniesz widłorogiem z Doliny Silu głuptasie! - zaśmiałam się. - Silu jest poniekąd moim terenem. Na południe stąd nie ma innych watah.
Samiec przewrócił oczami. Dość pięknymi. Jedno było granatowe jak nocne niebo, a drugie złociste niczym promienie słońca. Takie oczy nie są zbyt pospolite.
- Prawie nic nie zrozumiałem z twojego gadania - zaśmiał się basior. Nie miałam mu tego za złe. Pamiętam jeszcze jak lata temu Wolne Wilki z obcych krain dołączały do naszego plemienia. Też były całkiem głupie przez te nazwy i politykę. - Jak duża jest twoja wataha? Ilu was jest?
- Niewielu - szepnęłam. - Jeśli chcesz możesz dołączyć do Ikkumy. Me plemię stoi otworem dla każdego Wolnego Wilka! Jeśli dołączysz, oprowadzę Cię po terenach watahy.
- Hmmm... - mruknął w zamyśleniu samiec. - Mógłbym dołączyć do twojej watahy...
- Świetnie! Chodźmy, to Cię oprowadzę! - zawołałam pełna entuzjazmu. Chciałam w jak najkrótszym czasie pokazać nowemu znajomemu moje tereny. Znalazłam najprostszy znany mi sposób. Zabrałam go na wzniesienie górujące nad Kotłem Ikkuma. Stąd rozciągał się doskonały widok na tereny.
Wskazywałam mu poszczególne miejsca, takie jak lasy i łąki. Wskazałam mu też kilka wyraźnych jaskiń.
- A tamten szczyt? -spytał wskazując na odległą górę.
- To Szczyt Lirida - mówię. - Co roku szaman plemienia wchodził na szczyt i modlił się za dusze naszych zmarłych przodków. Nikt inny nie ma prawa tam wejść.

<Axam? Przepraszam, ale bardzo długo mnie nie było...>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz